SAMOCHÓD NA WODĘ JEST JUŻ W ZASIĘGU TWOJEJ RĘKI ! ZOBACZ SAM !

UWOLNIJ SIĘ OD CEN PALIW email. jerzyandreas@gmail.com
 

JEST TO NAJDŁUŻSZY EMAIL JAKI OTRZYMAŁEM JAKO TWÓRCA PIERWSZEGO POLSKIEGO GENERATORA HHO W CAŁYM SWOIM ŻYCIU. ZAWIERA ON TAK TRAFNE WNIOSKI I SPOSTRZEŻENIA  OSOBY KTÓRA GO WYSŁAŁA ŻE SAM BYM LEPIEJ TEGO NIE UJĄŁ. JEST ON WARTY PRZECZYTANIA PRZEZ JAK NAJWIĘKSZĄ LICZBĘ ODWIEDZAJĄCYCH TĄ STRONĘ PONIEWAŻ AŻ WIDAĆ Z TREŚCI TEGO EMAILA BIJĄCĄ NIEZWYKŁĄ WIEDZĘ CZŁOWIEKA O WYBITNYM, BŁYSKOTLIWYM UMYŚLE.  ZAPRASZAM  WIĘC DO ARCYCIEKAWEJ LEKTURY W PONIŻSZEJ TREŚCI.


Od - Anwasil Onet

Witam ponownie.
Przebrnąłem przez wątek tematyki HHO na forum davidicke.pl. Nie mam problemu ze zrozumieniem zależności, które są poruszane. Wziąłem też pod uwagę i Pańskie sugestie w obecnej korespondencji. I chociaż widzę, że są bardzo ciekawe konstrukcje, przy wykorzystaniuwęgla, grafitu to, zgodnie z założeniem konstrukcyjnym Pańskiej konstrukcji, urządzenie powinno być:;- możliwie proste, NAJBARDZIEJ BEZPIECZNE !!!, umożliwiać oszczędności w zużyciu paliwa, umożliwić użytkownikowi obsługę i eksploatację. Więc, chociaż można brnąć w tematykę HHO, bardzo daleko;- aż do punktu całkowitego zrezygnowania z paliwwęglowodorowych (benzyn, frakcji ON) itd. na rzecz całkowitego przejścia na paliwo H i O2 (rakietowe). Bo przecież na podobnej zasadzie działają silniki rakietowe, tyle, że wykorzystują skroplone postacie H i O2. Różnice w działaniu klasycznego silnika spalinowego i rakietowego są oczywiste:)Ale bez rozwodzenia się, widzę wyraźnie, że Pańskie założenie podstawowe jest najlepsze z kilku powodów. 1) Zaznajamia użytkownika z HHO. 2) Zapewnia najlepszy margines bezpieczeństwa użytkowania;- krytykowany przez innych, jako ograniczenie PWM, jest wręcz niezbędnym bezpiecznikiem dla użytkownika, ponieważ w przypadku braku wody (roztworu) uniemożliwia rozsadzenie urządzenia poprzez ograniczenie płynącego prądu. Chociaż w innych przypadkach zastosowań, PWM, możestanowić ograniczenie to tutaj, jest on niezbędny jako swoisty bezpiecznik dla urządzenia, w którym reakcja może wyrwać się z pod kontroli. Oczywiście, są też inne możliwe powody takiego stanu rzeczy. Nie mniej najistotniejsze są przez Pana uwzględnione (zależność temperatura-prąd). Podobnie tez jest w przypadku "fałszywego powietrza" z rurki, które chłodzi dodatkowo roztwór. Pan w prosty sposób zminimalizował możliwe do wystąpienia niekorzystne czynniki do postaci bardzo prostych rozwiązań. Trzeba je jedynie zrozumieć a nie ignorować. Mówiąc krótko, uwzględnił Pan to, co trzeba aby przeciętny "Kowalski" mógł wystartować z HHO w najbardziej bezpieczny (na tę chwilę) sposób. W przeciwieństwie do oszołomów, którzy nawet przez moment nie zastanowią się nad tym, że przecież komora silnika i silnik spalinowy w samochodzie, pracuje w warunkach wysokich temperatur i ciśnień. Już samo większe stężenie samego H i O2 tworzy mieszankę silnie wybuchową w reakcji z łukiem elektrycznym w powietrzu i na dodatek w podwyższonej temperaturze. Istnieje bardzo wiele zależności, które powinny być w procesie wytwarzania wodoru pod kontrolą. Lecz wtedy skala skomplikowania, uniemożliwiłaby zastosowanie tej technologii przez przeciętnego człowieka. Mimo, że jest Pan elektronikiem to doskonale uwzględnił Pan najważniejsze aspekty procesu w najprostszy sposób, właśnie bez zbędnej elektroniki tam, gdzie można z niej zrezygnować; - BRAWO !!! Swoją drogą, w tym przypadku widać wyraźnie, że różne tego typu wypowiedzi negujące np. PWM, dotyczą osób, które nie rozumieją zasady działania i całkowicie nie znających ani podstawowych praw fizyki, ani wynikających z tych praw, podstawowych zależności chemicznych. Jeśli takie osoby chcą dołączyć do rzeszy katastrofistów, którzy chcą doświadczyć "wielkiego bum" w chwili śmierci to ich sprawa. Gorsze jest to, że narażają na to innych mniej świadomych. I co z tego, że można zrobić bardziej wydajne urządzenia ? Bo można. Skoro, jeżeli się nie uwzględni lub zapomni o podstawowych prawach jako BHP, skończy się to "wielkim bum" i unicestwieniem "zapaleńca". A co rusz czytam, że każdy dąży do wytworzenia jak najwięcej H i ani przez moment nie zastanowi się nad tym, co się stanie gdy będzie go za dużo i to na dodatek powstawać będzie bez możliwości kontroli procesu. Nie wystarczy sam zawór zwrotny, który ograniczy płomień zwrotny w przypadku wybuchu bądź też "ręczny wyłącznik", trzeba też mieć wpływ na jakąkolwiek liniowość przebiegu, procesu produkcji HHO aby móc ją ograniczyć w przypadku wystąpienia któregokolwiek z możliwych niekorzystnych stanów urządzenia generator-silnik. Nadmiarowość w tym procesie skutkuje zwiększaniem produkcji H i O2, których nie ma gdzie zgromadzić i zmagazynować bo, technologie kompresji i skraplania nie są możliwe dla zwykłych prostych urządzeń. Po prostu nie ma prostych tego typu konstrukcji. Pozostaje nam więc jedynie sprawić aby proces produkcji ilości gazów, był możliwy do kontrolowania i ograniczania w miarę potrzeby. W tym przypadku, korzystniej mieć niedomiar niż nadmiar bo, i sam wodór i sam tlen w odpowiednim stężeniu i temperaturze w powietrzu tworzą przecież mieszaninę wybuchową. Więc nie jest bez znaczenia, czy mi wybuchnie 1 gram wodoru, czy też 1 kg wodoru. Tylko ignorant to zlekceważy, bądź głupiec. Wierutna bzdurą jest, że można zniszczyć silnik poprzez samo stosowanie HHO. Owszem, można;- wszystko można. Można również sprawić aby komora spalania silnika stała się reaktorem powstawania plazmy, lecz czy wtedy będziemy mieli pretensje do silnika, że nie wytrzymuje i się palą jego elementy ? No bo w końcuco chcemy zrobić ? Reaktor plazmowydo topieniawszelakich rzeczy, czy zaadoptować istniejąca konstrukcję do zwiększenia jego ekonomiczności i skuteczności poprzez zmianę składu mieszanki paliwowej ? Plazma może stopić wszystko. Tak, ale tylko, jeżeli powstaje w niekontrolowanych warunkach. Nie można też zapominać o tym, ze w pewnym momencie, procesy, stają się "promieniotwórcze". Na takiej samej zasadzie działa bomba atomowa. W przypadku stosowania HHO w samochodowych silnikach spalinowych, musimy więc mieć możliwość wpływania  na warunki procesu i powstawania HHO i warunków (punktu pracy) jego działania. A to oznacza, że należałoby albo wywalić całą elektronikę, która została zrobiona po to aby"Kowalski" nie mógł niczego zmienić i nie miał wpływu na ten proces lub maksymalnie mu to utrudnić. Albo zmienić oprogramowanie komputerów sterujących tym procesem. W tym samym celu powstał wtrysk paliwa, aby maksymalnie ograniczyć sprawność konstrukcji a nie po to, jak "się mówi" aby zwiększyć skuteczność procesu. Przecież wiemy, że np. zmienne fazy rozrządu stosowane w silnikach mechanicznych, możemy osiągnąć poprzez same tylko zmiany mechaniczne, wynikające z znajomości procesu spalania i tego co się spala. Zmienne fazy rozrządu, również powstały po to aby odzyskać w procesie pracy silnika to, co zabrano mu poprzez podawanie coraz gorszego paliwa. To wszystko łaty i kule u nogi, kreowane jako "nowości" i rewelacje konstrukcyjne. I to jest nasz podstawowy problem. Jak maksymalnie "odułomnić" współczesne silniki spalinowe. Poza tym przy dążeniu do reakcji "spalania czystego" (H2 + O2), silnik spalinowy stosowany w samochodach, nie jest najlepszą konstrukcją do zamiany wyzwalającej się w tym procesie energii w energię mechaniczną. Przecież zmieniają się warunki pracy urządzenia, które zostało zaprojektowane do spalania frakcji benzyn lub ON a nie jako reaktor H O2, jak też samo paliwo. Wspólna jest reakcja spalania i eksplozja. Silnik Wankla (zmodyfikowany) byłby tutaj sprawniejszą konstrukcją. Tak na marginesie;- znam człowieka, który pracuje przy technologii wykorzystywania odmiennego sposobu wytwarzania energii. Wszyscy uparli się na eksplozje i energię z tego procesu, która okazuje się być destruktywna i trudna do opanowania, jak też kosztowna w przetwarzaniu. Mianowicie nie eksplozyjnego lecz odwrotnego implozyjnego. Okazuje się, że jest to możliwea produktem takiego procesu jest;- uwaga, "dziwne żelazo" !!! I to nie byle jakie żelazo gdyż wykazuje ono "dziwne właściwości magnetyczne" i jak twierdzi ów człowiek jest to nie zwykłe żelazo, lecz zupełnie nowy pierwiastek !!!. Nie koroduje, (jak żelazo) jest plastyczny i koloru szarosrebrnego. Siła magnetyczna jest tak ogromna, że znane nam magnesy neodymowe są jak kropla wody w stosunku do oceanu. Pierwiastek ten stabilizuje się w polu elektrycznym, gdzie poszczególne cząstki (kulki) łączą się w postać tworu geometrycznego pola magnetycznego, zależnego od częstotliwości, o konsystencji "półpłynnego, plastycznego kamienia" ;- tak to określił. Nazwali to "tańczącym glutem" Ta dziwność polega na tym, że pochłania ono promieniowanie radioaktywne !!! w takiej skali, ze znany nam ołów to jak ledwie nowo narodzone dziecko w porównaniu do dorosłego człowieka. Czyli powstają drobne, jakby kulki żelazowe z tą różnicą, że te obecne w "kręgach", są "brudne";- jak to określił ów człowiek i twarde. Proces reakcji jest trójstopniowy i sprawia, że w pierwszej fazie powstaje potężna ilość energii i powstanie plazmy, której towarzyszy emisja promieniowania radioaktywnego, lecz promieniowanie to zostaje pochłonięte w drugiej fazie procesu. Nie powiedział mi na czym polegają wszystkie 3 fazy procesy, bo stwierdził, że jeśli ta informacja ujrzy światło dzienne, to nie będzie problemu z identyfikacją osób, które to opracowały i tym samym ich życie orazich rodzin będzie zagrożone. Naukowcy wspierani przez "system" budują obecnie TOKAMAKI nie po to aby możliwa była taka reakcja i proces, ale po to aby ograniczyć ją w wykorzystaniu przez innych i badają możliwości wykorzystania tego procesu jako broni, poprzez wpływ na sam proces(broń plazmowa to nie bajki). Dla tego też "usilnie pracują" nad tym aby wykorzystać energię z tylko pierwszego etapu (powstanie plazmy) i zastraszyć ludzi groźbami promieniowania, przed stwarzaniem samodzielnych konstrukcji po to, aby uzależnić świat od takich konstrukcji i na kolejne lata uniemożliwić ludziom niezależność w przetwarzaniu darmowej energii. A ich "paliwem" jest;- WODA !!! Czyż to nie brzmi znajomo ? To kolejny etap kontrolowania ludzi przez osobników z NWO. Osoba, o której wspominam nie robi tego w "szopie" lecz pracuje w instytucji naukowej. Z chwilą gdy zrelacjonowano wyniki badań, pojawiły się w jego instytucji osobniki reprezentujące służby bezpieczeństwa i zabroniono jakiegokolwiek ogłaszania wyników tych prac pod groźbą....... (skąd my to znamy). Z chwilą wejścia "odpowiednich służb" do instytucji pojawili się też ludzie, którzy pilnują i dbają o to, aby dalsze badania w kierunku znanym nam jako TOKAMAK, podążały w "odpowiednim kierunku". 3 osoby z zespołu, nie mogąc pogodzić się z tym faktem, zaczęły samodzielnie kontynuować dalsze badania w własnym zakresie (cokolwiek to znaczy). I tylko dla tego, ponieważ konstrukcja takiego reaktora jest dziecinnie prosta !!!, oraz nie niesie z sobą żadnego ryzyka, jeśli się rozumie ten proces. Według informacji, które pozyskałem, urządzenie, które umożliwia taka reakcję a wykonane z "powszechnie dostępnych" materiałów, mogłoby mieć wielkość 3-5 cm zapewniałoby ilość energii, która po przetworzeniu byłaby równoważna ilości energii elektrycznej na poziomie ok 3,6 KW. A gdy mi powiedział, że stabilność tej technologii jest tak wielka i wszechstronna, że są w stanie za jej pomocą "kroić atomy na plasterki" (dosłownie) to szczęka mi opadła. Dalszych szczegółów nie znam, gdyż od 6 lat nie widziałem się już z nim (on tak postanowił dla wspólnego dobra). Rozpędziłem się nieco i odszedłem od tematu. Bo to wszystko jest i fascynujące i ogromnie ciekawe, że nie sposób choćby nie wspomnieć o tym przy tej okazji gdzie to dążymy poprzez przełamywanie ograniczeń, samodzielnie coś zrobić. Nie ma się co łudzić, że ktokolwiek reprezentujący obecny system, zrobi coś z korzyścią dla nas. Tak więc, postanowiłem, że zanim cokolwiek wspaniałego do nas dotrze, by spróbować ograniczyć "skuteczność rabowania" tego systemu i zrobić krok, który pozwoli mi zrobić następny z kolei krok, w stronę niezależności od tego krwiopijnego systemu. I uwzględniając możliwości, sugestie i potrzeby zdecydować się na ten zakup chociażby po to, aby zaoszczędzone środki z eksploatacji samochodu, móc przeznaczyć na dalsze kroki w kierunku uniezależniania się od systemu i tego co raczy nam "dać". Więc sprawa ma się tak: Jak już wspomniałem, mam (na moje nieszczęście) 20-letniego Opla Vectrę 2.0, na dodatek z wtryskiem i katalizatorem. Tak, wiem, sam2 litrowy silnik stanowi pewne ograniczenie na tym etapie, bo wymagałby urządzeń o większej skuteczności, tym samym droższych w budowie i bardziej skomplikowanych, na które nie mogę sobie pozwolić na chwilę obecną. Lecz szacując koszty eksploatacji, doszedłem do prostej konkluzji, która mówi: Jeśli nie możesz sobie pozwolić na 100 % pełne rozwiązanie, to zrób krok, który cię do niego zbliży lub zapewni taką możliwość. Czyli, zrób mały krok, który umożliwi ci zrobić kolejny i następny większy. Zrób mniej, aby potem móc zrobić więcej. Dla tego postanowiłem iść drogą, która daje mi takie możliwości w danej chwili. Jako, że nie mam już 30 lat i na dodatek znacznie w mojej sytuacji ograniczone możliwości samodzielnego wykonania, zapoznałem z tematem pewnego znajomego mi młodego człowieka, który bardzo się tym tematem zainteresował. Bo niema co narzekać, żejest, tak jak jest, tylko sprawić aby zmienić stan rzeczy. Tak więc znalazłem osobę, która zajmie się tematem montażu fizycznego (moje brakujące części ciała) w zamian za to on ucząc się na mnie będzie wszelkie prace wykonywał za darmo, by móc z jej owoców korzystać później dla również własnej korzyści. Ja zapewniam środki, obiekt i miejsce tej "nauki", on wykonanie. Ja zyskuję środki z oszczędności, poprzez zainwestowanie, on zyskuje wiedzę i zrozumienie. Jak Pan zauważył, w ogóle nie powinienem nic do Pana pisać tylko kliknąć "kup teraz" na "alledrogo" i po krzyku oraz robić swoje. I tak też zrobię. Zanim jednak zorganizuję sobie środki na realizację zakupu, uznałem jednak, że powinien Pan wiedzieć, że moja decyzja, iż zakupię urządzenia u Pana, nie wynika z faktu, że tak jak inni, Pan to robi, lecz dla tego, że jest Pan osobą, która w swoich myślach, słowach i działaniach, uwzględnia innych ludzi i przyczynia się do tego, że inni również mogą korzystać nieodpłatnie z Pańskiej wiedzy i doświadczenia, którymi Pan dzieli się z innymi. Bo przy Pana znaczącym wkładzie przy upowszechnianiu wiedzy w tej dziedzinie, wogóle mogę na tej podstawie jakiś krok zrobić. Naśladowców jest mnóstwo lecz tych, którzy przemogą własny egoizm i podzielą się z innymi dla ich dobra, jest niewielu.Tylko w taki sposób mogę wynagrodzić Panu pański wkład z własną korzyścią przy tym. Poza tym, u Pana wydaję raz, a korzyści będę miał przez cały czas. Jest Pan rzetelny i nie oszukuje;- jak to robią inni, poprzez sprzedaż tańszych nie nadających się materiałów. do konstrukcji. Im nie zależy na dobru innych, tylko na własnych poprzez i kosztem innych. I poprostu chcę aby Pan wiedział, że są tacy, którzy dostrzegają to, czego nie chcą dostrzec inni.
Reszta jest życiem.
Pozdrawiam Andrzej Wasilewski


PONIŻEJ LINK DO NIEZWYKLE CIEKAWEJ STRONY WYJAŚNIAJĄCEJ JESZCZE DOBITNIEJ CAŁY PROCEDER WPROWADZANIA W BŁĄD OSÓB ZAINTERESOWANYCH ALTERNATYWNYM POZYSKIWANIEM PALIW I ENERGII.

https://http://alternatywnepaliwo.pl.tl/Free-Energy-.htm

GENIEALNIE PROSTY W KONSTRUKCJI, W MONTAŻU I NIEZWYKLE SKUTECZNY, UNIWERSALNY GENERATOR HHO DO POJAZDÓW SPALINOWYCH. TEN NIEPOZORNY, SREBRNY POJEMNIK ZAZWYCZAJ WYPEŁNIONY ROZTWOREM WODNYM, TAK NAPRAWDĘ JEST WYPEŁNIONY PO BRZEGI UBITYMI BANKNOTAMI O NOMINALE STU ZŁOTYCH. JEŚLI TYLKO PRZELICZYSZ ILE ROCZNIE DZIESIĄTKÓW TYSIĘCY ZŁOTYCH ZOSTANIE CI W KIESZENI, BO NIE WYDASZ ICH JUŻ NA DROŻEJĄCE WCIĄŻ PALIWO.
ZAINTERESOWANY OTRZYMUJE TUTAJ CAŁY, KOMPLETNY PAKIET NIEZBĘDNEJ WIEDZY PRZEDSTAWIONEJ TEŻ NA ZAMIESZCZONYCH TUTAJ FILMACH I OPISACH ZWŁASZCZA W MENU STRONY KONIECZNEJ DO SAMODZIELNEGO ZAMONTOWANIA W SWOIM SAMOCHODZIE KUBEŁKOWEGO GENERATORA HHO, ORAZ BARDZO DOKŁADNĄ I PRECYZYJNĄ INSTRUKCJĘ OPISUJĄCĄ W JAKI SPOSÓB DOKONAĆ TEGO W PRZYSŁOWIOWE 15 MINUT.
MONTAŻ NIE WYMAGA ŻADNYCH KOSZTOWNYCH INSTALACJI, ANI STOSOWANIA DROGICH BUTLI. MIESZANKA WODÓR - TLEN JEST WYTWARZANA NA POCZEKANIU I TYLKO WTEDY, GDY WŁĄCZONY JEST GENERATOR, CO ZAPEWNIA DODATKOWE BEZPIECZEŃSTWO.
OSZCZĘDNOŚCI WZRASTAJĄ WRAZ Z ROSNĄCYM DOŚWIADCZENIEM UŻYTKOWNIKA I NABYWANIEM ODPOWIEDNIEJ WIEDZY JAK W NAJBARDZIEJ PRAKTYCZNY I OSZCZĘDNY SPOSÓB UŻYWAĆ GENERATORA. - W PIERWSZYCH DNIACH MASZ OD 20% DO 40% OSZCZĘDNOŚCI A Z KAŻDYM NASTĘPNYM ROSNĄ ONE, AŻ OSIĄGAJĄ NAWET 50%. W PRZYPADKU WSPÓŁPRACY Z LPG, TO BARDZO DUŻO !
KUPOWAĆ PALIWO ZA PONAD 5 ZŁ A NIE DŁUGO PEWNIE ZA 7 ZŁ - A KUPOWAĆ PALIWO ZA 1,50 gr. TO ZASADNICZA RÓŻNICA. ZYSKUJESZ CAŁE TYSIĄCE ZŁOTYCH ROCZNIE. SILNIK MNIEJ SIĘ EKSPLOATUJE I NIE PSUJE - DODATKOWA OSZCZĘDNOŚĆ. PONAD TO NIE ZATRUWASZ ŚRODOWISKA !
Z UKŁADU WYDECHOWEGO WYDZIELA SIĘ TYLKO PARA I TLEN. CENA GENERATORA JEST PRZYSTĘPNA PRAKTYCZNIE DLA KAŻDEGO POWAŻNIE MYŚLĄCEGO O SWOJEJ EKONOMI.
POLICZ ILE MUSIAŁ BYŚ WYDAĆ NA INSTALACJĘ LPG, - ILE W OGÓLE JESZCZE WYDASZ NA PALIWO, ZANIM ZDECYDUJESZ SIĘ WRESZCIE PÓJŚĆ PO ROZUM DO GŁOWY I NIE DAĆ SIĘ WIĘCEJ WYKORZYSTYWAĆ, PŁACĄC HOLENDARNE CENY ZA PALIWO. TU MASZ GOTOWE, SPRAWDZONE PRZEZ SETKI TYSIĘCY UŻYTKOWNIKÓW, ROZWIĄZANIE, PODANE WRĘCZ NA TACY. KORZYSTAJ, NIE CZEKAJ NA KOLEJNĄ PODWYŻKĘ. KORZYSTANIE Z GENERATORA JEST NIEZWYKLE PROSTE A STOSOWANE KATALIZATORY JAKICH DODAJESZ ODROBINĘ DO WODY SĄ W CENIE PUDEŁKA ZAPAŁEK !
KIEDY PRZECZYTASZ INSTRUKCJĘ BĘDZIESZ ZSZOKOWANY ŻE TAK DŁUGO PRZEPŁACAŁEŚ ZA JAZDĘ SWOIM SAMOCHODEM MOGĄC DAWNO JEŹDZIĆ PRAWIE ZA DARMO.
W razie pytań.
Email:
jerzyandreas@gmail.com

=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=
NIE PŁAĆ NAUCZ SIĘ JEŹDZIĆ OSZCZĘDNIE - NIE PŁAĆ, NAUCZ SIĘ JEDZDZIĆ PRAWIE DARMO, A Z CZASEM ZA DARMO !